Jakie jest Twoje napięcie duchowe?

Większość z nas wie czym jest elektrownia. Jest to miejsce, w którym jest wytwarzana energia elektryczna. Istnieje wiele różnych poziomów energii elektrycznej, którą wytwarzają elektrownie, ale ilość energii, która jest zwykle wytwarzana przez elektrownię, będzie wynosić od 155 000 woltów do 786 000 woltów, w zależności od wielkości i rodzaju elektrowni. Wystarczy powiedzieć, że nawet najmniejsze napięcie to dużo mocy!
Artykuł ze strony: https://www.cgi.org/news-and-events/2016/12/21/what-is-your-spiritual-voltage





Mówiąc prościej, moc ta jest wysyłana z elektrowni przez linie wysokiego napięcia i rozdzielana na kilka mniejszych podstacji. Podstacje pobierają energię z elektrowni, która wykorzystuje szereg transformatorów, aby zmniejszyć moc pobieraną do przesłania do mniejszych podstacji. Te z kolei wykorzystują więcej transformatorów, aby jeszcze bardziej obniżyć napięcie, aby zasilić dużych użytkowników, firmy i osiedla mieszkaniowe.

W sąsiedztwie, w którym mieszkasz, na pewno znajdziesz transformator. Możesz znaleźć go na słupie (przypomina akumulator), albo przy krawężniku zwykle szara lub zielona skrzynka, która będzie zasilać kilka domów. W krajach takich jak USA i Kanada, zanim moc zostanie dostarczona do transformatora, to zostanie ona obniżona do 7200 woltów za pośrednictwem wspomnianego powyżej „systemu zasilania transformatora”.
Stamtąd moc jest następnie przetwarzana jeszcze bardziej, aby zasilić Twój dom napięciem 240 V i 120 V (w zależności od kraju). Dla domu, do którego wprowadzana jest ta usługa elektryczna, zwykle w garażu lub piwnicy znajduje się skrzynka z wyłącznikami. Stamtąd rozchodzi się instalacja elektryczna w całym domu. Od gniazdek, piecyków, klimatyzacji, kuchenki elektrycznej (jeśli taką posiadasz), suszarki do ubrań itd.


Ale to nie koniec. Jeśli masz urządzenie takie jak laptop lub telefon komórkowy, zauważysz, że jest na nim mały „transformator” (właściwie nazywany zasilaczem), który wygląda jak małe kwadratowe „pudełko” z przewodem z jednej strony, który podłącza się do gniazdka, a drugi przewód podłącza się do urządzenia. To małe pudełko konwertuje prąd zmienny, który jest w twoim gniazdku ściennym, na prąd stały, z którego korzysta twoje urządzenie. Zasilacz przekształca moc z gniazdka ściennego jeszcze bardziej na dowolne napięcie od 9 do 12 woltów. Powodem tego jest to, że w zależności od urządzenia może obsłużyć tylko tyle mocy. Energia elektryczna musi zostać „wtłoczona” do urządzenia, aby je naładować. Gdybyś nie miał tam tego miniaturowego transformatora i miałbyś podłączyć urządzenie bezpośrednio do gniazdka ściennego, wysadziłoby to urządzenie.
Ok, to dużo wyjaśnień na temat energii elektrycznej, aby zadać to proste pytanie:

JAKIE JEST TWOJE NAPIĘCIE DUCHOWE?

Jeśli Bóg/ Wszechświat/ Źródło jest elektrownią, a miłość jest elektrycznością, którą ono wytwarza, to jaką część tej mocy pozwalasz sobie „używać” i możliwe, że przekazać innym? Czy jesteś podstacją, która pobiera moc bezpośrednio od Źródła, przekształca ją, rozbijając na mniejsze napięcia i rozdziela do wielu mniejszych źródeł?
A może zamiast tego, jesteś komputerem czy telefonem komórkowym na samym końcu linii i żywisz się cienką stróżką, którą pozwalasz sobie otrzymać?

Co robimy, aby wnieść swój wkład i stać się źródłem siły, energii, wsparcia i miłości do innych?
Może myślisz, że nie masz wiele do zaoferowania, ale jeśli wyrazisz intencję połączenia ze Źródłem, aby pomogło dostrzec Ci twój dar, tak się stanie.

Dla niektórych z nas będzie to modlitwa czy medytacja. Dla innych będzie to zachęcająca społeczność itp.


Otrzymaliśmy moc, energię, światło i boską naturę samego Źródła. Otrzymujemy tę moc i jesteśmy z nią połączeni. Płynie ona przez nas i dla nas, prosto z wielkiej Elektrowni wszechświata.

Zatem zadajmy sobie pytanie:
Jak jesteśmy połączeni z tą wielką elektrownią?

Czy po latach przebywania w konkretnym systemie jesteśmy duchową podstacją? Czy jesteśmy częścią systemu karmiących i dostarczających energię innym, aby mogli doświadczyć źródła?
A może jesteśmy na końcu kolejki, ledwie żyjąc i pozwalając sobie otrzymać jedynie maleńką stróżkę energii dostarczanej nam przez innych?
Ponownie pytam, JAKIE JEST TWOJE NAPIĘCIE DUCHOWE? ILE BOSKOŚCI W SOBIE PRZEJAWIASZ? NA ILE ENERGII SOBIE POZWALASZ?

Aby być na bieżąco i otrzymywać najnowsze artykuły i dostęp do przedpremierowych materiałów, dołącz do naszej społeczności.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *