MANIPULACJA MISTRZA: JAK WYKRYĆ OSZUSTWO I UCHRONIĆ SIĘ PRZED DUCHOWYM PRANIEM MÓZGU.

Nawet najbardziej cyniczny z nas, nieuchronnie spojrzy na kogoś, komu czuje, że może zaufać, na kogoś, kto wskaże mu drogę. Nie ma nic złego w szukaniu przewodnictwa, zwłaszcza w tak przytłaczającym i zagmatwanym świecie. Problem pojawia się, gdy patrzymy w niewłaściwe miejsca i ufamy tym, którym nie należy ufać.

artykuł ze strony:
Autor CANDACE BRUCHS
https://www.literallydarling.com/blog/2018/04/26/masters-manipulation-how-to-spot-a-fraud-and-protect-yourself-from-spiritual-brainwashing/




Osoba poszukująca prawdziwego mistrza, jest bezbronna w swoim dążeniu do zrozumienia i może łatwo wpaść w pułapki tworzone przez wieki.
W hollywoodzkich filmach mistrz jest wszechwiedzący, istnieje na innej płaszczyźnie niż my, zwykli śmiertelnicy, (Yoda dla Skywalkera Lucasa. Pan Miyagi dla młodego Daniela Larusso. Shiyu dla Pandy Po) Jednocześnie czuje się dostępnym i nieosiągalnym, pokornym sługą, ale równie królewskim i boskim. Oczywiście, podobnie jak w przypadku wielu idealistycznych wizji, istnieje brzydka strona tego hollywoodzkiego tropu, ciemniejsza rzeczywistość, która często czai się tuż pod powierzchnią.
Nawet najbardziej cyniczny z nas, nieuchronnie spojrzy na kogoś, komu czuje, że może zaufać, na kogoś, kto wskaże mu drogę. Nie ma nic złego w szukaniu przewodnictwa, zwłaszcza w tak przytłaczającym i zagmatwanym świecie. Problem pojawia się, gdy patrzymy w niewłaściwe miejsca i ufamy tym, którym nie należy ufać.




Pojawia się zatem pytanie: jak naprawdę chronić się przed manipulacją mistrza? Jakie są znaki ostrzegawcze, że guru się pomylił?
Na szczęście dla nas sygnałów jest mnóstwo.
Oto, czego należy szukać:


1) Zwolennicy ekstrapolują siłę „obecności” mistrza.
Co to w ogóle znaczy? Ma błysk w oku? Nienazwany spokój? Magiczny spokój? Należy pamiętać, że „obecność” można łatwo wyczarować, aby uzyskać pożądany efekt. Oszuści od wieków używają uroku i charyzmy, aby dostać to, czego chcą. Nie oznacza to, że ktoś nie może wydzielać poczucia prawdziwego pokoju i radości, które są namacalne, ale nie powinno to być reklamowane jako główny powód ślepego podążania za kimś.

2) Zwolennicy są oczarowani przez mistrza w nierozsądny sposób.
Co rozumiemy przez „nierozsądne”? Cóż, jeśli wspomniany mistrz wejdzie do pomieszczenia i wszyscy zaczną:
a) śpiewać w uwielbieniu,
b) padać na podłogę lub demonstrować inną formę czci,
c) zaczną płakać / krzyczeć jakieś hasła / falować a la a a la a Beatles około 1964 roku, lub
d) jakąś kombinację powyższych, bądź ostrożny. Bądź bardzo ostrożny. Skoncentrowana uwaga i podziw są uzasadnione. Wstrząsy emocjonalne na sam widok człowieka? Nierozsądny.

3) Oświecenie… za cenę
Powtarzaj za mną: „Duchowość nie jest droga. Oświecenie nie ma ceny. Każdy, kto mówi inaczej, szuka tylko moich pieniędzy ”.

Wydaje się całkiem proste, prawda? I jeszcze. W jakiś sposób sprytni, inteligentni, zdolni ludzie zostają wciągnięci w wydawanie gór pieniędzy w imię jakiegoś wzniosłego „przebudzenia”, które może zapewnić tylko ta jedna osoba / program / organizacja.
Podstępy mogą przybierać różne formy, w tym między innymi:
Warsztaty wielopoziomowe, zajęcia i rekolekcje, które często wymagają opanowania jednego „poziomu”, aby przejść do następnego. Scjentologia opanowała tę technikę, aby zyskać sławę, ale inni uprawiali własne, unikalne wersje.
Niekończący się merchandising od specjalistycznych „mundurów” po kubki z nadrukiem

Presja, by kupować, kupować „dla własnego dobra”. Nigdy, przenigdy nie pozwól komuś innemu określić, co jest dla Ciebie najlepsze.
Ufaj sobie i własnej zdolności do podejmowania decyzji. Jeśli ktoś mówi ci inaczej, kwestionuj jego motywy. Prawdopodobnie ma coś do zyskania.

Inwestycja finansowa jest utożsamiana z oddaniem duchowym. Nie jest to prawda. Po prostu odejdź od takiego mistrza/organizacji.
Pokusa, by zarobić na duchowym wzroście, jest tradycją, którą wielu kultywuje dla własnej korzyści. Duchowi przywódcy często mogą stać się winowajcami, podobnie jak wielu w dziedzinie samopomocy.
(Anthony Robbins i Landmark Forum to dwa szczególnie skandaliczne przykłady, które przychodzą mi na myśl).

W przypadku wątpliwości zadaj sobie następujące pytania: kto odniesie korzyści z mojego udziału? Jakie ukryte motywy mogą kryć się pod powierzchnią?





4) Nacisk na otwartość
Czy odczuwasz presję, aby „burzyć mury” lub akceptować zachowanie, którego inaczej byś nie zrobił? Czy czujesz się nieswojo z powodu tego, co masz powiedzieć lub zrobić? W ogólnym rozrachunku, tak, otwartość umysłu może być wartością wartą rozwinięcia, a poszerzenie strefy komfortu może być korzystne, ale tych cech nie należy reklamować jako nadrzędnej wartości, a brak chęci do kompromisu dla Twoich z góry ustalonych wartości nie powinny być postrzegane jako negatywne lub hamujące rozwój osobisty.
Może się zdarzyć, że ta konkretna ścieżka nie jest dla ciebie odpowiednia i to jest w porządku.

5) Mentalność „my kontra oni”
„My” jesteśmy mądrzejsi / bardziej obecni / przebudzeni. „Oni” są głupi / ignoranccy / śpią / w jakiś sposób mniejsi. „Im” nie można ufać i nic nie rozumieją.
Ostatecznie prowadzi to do izolacjonistycznego sposobu myślenia, który jest jedną z najniebezpieczniejszych cech każdej społeczności duchowej i jedną z definiujących cech kultu. Opuść takiego mistrza/organizację jak najszybciej.

6) Taktyka zawstydzania
Jak osoby w grupie radzą sobie z odrębnymi opiniami? Jak traktują osoby, które odchodzą od mistrza, z organizacji lub chcą poznać inne metody, inne techniki?

Duchowa podróż jednej osoby może nie być odpowiednia dla kogoś innego, co każdy prawdziwy mistrz duchowy powinien zrozumieć bez osądzania i kar. Jeśli z drugiej strony Twoja ciekawość, chęć eksploracji jest argumentowana tak, aby Cię zniechęcić lub jest przedstawiana jako brak oddania, prawdopodobnie coś jest nie tak. Uciekaj stamtąd.

7) Jeśli wiadomość wydaje się zbyt dobra, aby była prawdziwa, prawdopodobnie tak jest.
Oddaj się pokusie! Uwolnij się od osądu! Rób, co chcesz, kiedy chcesz i nie martw się o konsekwencje! Woohooo !!!
Hmm… nie. Gdyby to było takie proste, wszyscy unosilibyśmy się wysoko na chmurze oświecenia. To, że coś jest w tej chwili dobre, nie oznacza, że ​​jest w porządku. Kieruj się rozsądkiem i uważaj na każdego, kto każe ci całkowicie wyrzucić kompas moralny przez okno.

8) Rozwój duchowy wymaga wysiłku, autorefleksji i CZASU.
Nie ma magicznej formuły ani sekretnego sosu. Żaden pięciostopniowy warsztat nie zmieni Cię natychmiast w idealną osobę w pięć dni. Jeden weekend na pustyni nie uleczy w magiczny sposób całego bólu i nie zmieni Cię w Dalajlamę. Każdy, kto mówi ci inaczej, w najlepszym przypadku ma urojenia, w najgorszym kłamie. Pomyśl o tym w ten sposób: ta pigułka może pomóc Ci szybko schudnąć, ale czy naprawdę sprawi, że będziesz zdrowszy? Prawdopodobnie nie. W rzeczywistości może mieć odwrotny skutek.



Cóż, sztuczki duchowe są takie same, jak mistrzowie, którzy je stosują. Takie obietnice, które szybko Cię budzą, są chwytami marketingowymi. Nic więcej. Prawdziwy wzrost duchowy jest zarówno prosty w swojej metodologii, jak i powolny w realizacji. Nie ma w tym nic szybkiego.
Nieuchronnie wszystkie te znaki ostrzegawcze prowadzą do jednej głównej zasady: trzymaj się swojego krytycznego myślenia, zwłaszcza gdy mamienie do oddania się jest tuż pod powierzchnią. Trzymaj się tej zasady całe życie i bądź czujny, bądź ostrożny i zawsze zadawaj pytania i zawsze, zawsze, zawsze ufaj sobie i swojej intuicji.

Nie każdy mistrz manipulacji będzie wyglądał jak indyjski guru lub afrykański szaman. Niektórzy przebierają się za bez grosza artystów lub odnoszących sukcesy biznesmenów. Bez względu na ich wygląd i taktykę, czerwone flagi będą zawsze obecne, jeśli tylko wiesz, gdzie ich szukać.

może Cię zainteresować artykuł :


https://mateuszbajerski.co.uk/jaka-jest-rola-nauczyciela-duchowego-lub-mentora-cechy-charakterystyczne-prawdziwego-duchowego-nauczyciela-mentora/





Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *