Marta była młodą kobietą, której życie wydawało się idealne z zewnątrz. Miała dobrą pracę, kochającą rodzinę i grupę wiernych przyjaciół. Jednak w środku czuła się coraz bardziej wyczerpana, przygnębiona i niespokojna. Bez względu na to, co robiła, nie mogła pozbyć się uczucia, że coś lub ktoś ciągnie ją w dół.
Początek problemów
Problemy Marty zaczęły się kilka lat wcześniej, po śmierci jej bliskiej przyjaciółki, Anny. Od tego czasu Marta zaczęła doświadczać dziwnych, niepokojących symptomów. Miała koszmary, w których widziała Annę, a także często czuła niewytłumaczalne zimno, jakby ktoś ją obserwował. Zaczęła też tracić energię i motywację do życia. Wizyty u lekarzy i terapeuty nie przynosiły żadnych rezultatów.
Poszukiwanie pomocy
Zdesperowana, Marta zdecydowała się na wizytę u hipnoterapeuty specjalizującego się w terapiach duchowych, Mateusza Bajerskiego. Mateusz był znany z pomocy ludziom w trudnych przypadkach związanych z duchowością i energią. Po wstępnej rozmowie, Mateusz zaproponował hipnoterapię z uwolnieniem podpięć energetycznych, podejrzewając, że Marta może mieć energetyczne podpięcia do zmarłej przyjaciółki.
Sesja hipnoterapii
Podczas sesji hipnoterapii Mateusz wprowadził Martę w głęboki stan relaksacji. Kiedy była już w stanie głębokiej hipnozy, zaczęli eksplorować jej podświadomość, szukając śladów podpięć energetycznych. Marta zaczęła opisywać ciemne, ciężkie uczucie w okolicach serca i brzucha. Mateusz, poprzez prowadzone sugestie, zaczął pomagać Marcie zidentyfikować źródło tego uczucia.
W trakcie sesji Marta zaczęła opowiadać o swojej zmarłej przyjaciółce Annie. Mówiła o ogromnym poczuciu winy, które nosiła od jej śmierci, i o tym, jak bardzo tęskniła za nią. Mateusz, prowadząc Martę przez proces, pomógł jej zrozumieć, że emocjonalne i energetyczne więzi, które utrzymywała, były przyczyną jej problemów.
Mateusz zaczął pracować nad uwolnieniem tych podpięć, prowadząc Martę przez procesy, które miały pomóc jej uwolnić energię z przeszłości. Przez cały czas utrzymywał spokojny i wspierający ton, pomagając Marcie w procesie detachmentu.
Uwolnienie
Podczas jednej z wizualizacji Marta zobaczyła siebie stojącą naprzeciw Anny. Z oczu popłynęły jej łzy, a głos załamał się, gdy mówiła do niej. Mateusz prowadził ją, aby wyraziła wszystko, co miała na sercu. Marta przeprosiła Annę, powiedziała jej, jak bardzo ją kochała i jak trudno było jej żyć bez niej.
Nagle, jakby ciężar został zdjęty z jej ramion, Marta poczuła ogromną ulgę. Widziała, jak obraz Anny staje się jaśniejszy i spokojniejszy. Mateusz pomógł Marcie wizualizować rozcinanie energetycznych więzów, które je łączyły, pozwalając Annie odejść w pokoju.
Po sesji
Po zakończeniu sesji Marta czuła się lżejsza i spokojniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Wróciła do codziennego życia z nową energią i pozytywnym nastawieniem. Koszmary i uczucie obserwacji zniknęły, a Marta zaczęła czuć się bardziej związana ze sobą i swoim życiem.
Marta kontynuowała spotkania z Mateuszem, aby wzmocnić swoje nowe poczucie wolności i nauczyć się technik ochrony energetycznej, aby zapobiec przyszłym podpięciom. Dzięki hipnoterapii z Mateuszem Marta odzyskała kontrolę nad swoim życiem i odnalazła spokój, którego tak desperacko potrzebowała.
To doświadczenie nauczyło Martę, jak ważne jest dbanie o swoją duchową i emocjonalną higienę oraz jak wielką moc ma uwolnienie starych, ciążących więzi energetycznych