Jak dźwięki wpływają na człowieka.

Jak dźwięki wpływają na człowieka.

Czyli jak częstotliwości, dźwięk i wibracje mogą poprawić twoje życie.

Zastanów się, kiedy ostatni raz słuchałeś muzyki, białego szumu, dudnienia różnicowego lub innej formy dźwięku? Pewnie nie tak dawno temu.
A teraz pomyśl o tym, czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, jakie częstotliwości fal dźwiękowych codziennie oddziałują na Twoje ciało? Prawdopodobnie nigdy.
Terapia dźwiękiem jest stara jak świat — a przynajmniej tak stara, jak sama ludzkość. Odkryjesz w tym artykule kilka z kilkudziesięciu dostępnych metod terapii dźwiękiem, w tym jedną bardzo praktyczną wskazówkę, którą możesz wdrożyć już dzisiaj, ale nadszedł czas, aby uspokoić niecierpliwych i poznać szczegóły, w jaki sposób dźwięk oddziałuje fizycznie na  twoje ciało.

W barze, w samochodzie, na siłowni, w pracy, w romantyczną noc przy świecach i pysznym posiłku, ludzie mają nawyk włączania niektórych dźwięków z różnych źródeł. Dźwięki uderzają w błony bębenkowe i stymulują określoną aktywność neuronalną w taki sposób, aby wpłynąć na zmianę nastroju, skupienia lub emocji. Dźwięk, muzyka i towarzyszące nam wibracje wpływają na codzienne życie i tak jak zdrowie emocjonalne ma kluczowe znaczenie dla ludzkości, muzyka, dźwięk i wibracje są powiązane z ogólnym samopoczuciem.

Dźwięk nie musi nawet być tak skonstruowany, aby wywołać reakcję emocjonalną i fizjologiczną. Przypomnij sobie, kiedy niedawno siedząc w ciszy, ucząc się, czytając lub zajmując się sobą, koncentrujesz się na jakimś projekcie, i nagle powietrze rozrywa dźwięk tłuczonego o podłogę szkła lub porcelany. Natychmiast przenosisz swoją uwagę na to co się dzieje. Twoje ciało przełącza się w tryb walki lub ucieczki. Wyobraź sobie, że taki instynktowny odruch wynika ze strachu przed głośnymi dźwiękami i jest głęboko wpleciony w ludzką genetykę. Głośne dźwięki wywołują u ludzi reakcję strachu, powodują podwyższone ciśnienie krwi oraz przyspieszenie tętna, po to, aby utrzymać nas przy życiu.
Tryb walki lub ucieczki inicjuje uwalnianie noradrenaliny.

Noradrenalina – (norepinefryna, skrót: NA; łac. Norepinephrinum) – organiczny związek chemiczny z grupy katecholamin, hormon zwierzęcy, neuroprzekaźnik wydzielany w części rdzeniowej nadnerczy oraz w miejscu sinawym, zwykle razem z adrenaliną.

Noradrenalina wyłącza funkcje odpornościowe, takie jak obrona przed wirusami i przyspiesza produkcję wyspecjalizowanych białych krwinek zwanych monocytami,
które są niezwykle skuteczne w hamowaniu infekcji, ale są z natury prozapalne.
Jeśli więc ciągle jesteś narażony na głośne dźwięki, to może doprowadzić do niewielkich stanów zapalnych. Jeśli jednak wystawisz się na dźwięki, które są „zdrowsze”,
możesz zmniejszyć szkodliwe działanie innych dźwięków. Możesz znacząco zmniejszyć stres, a nawet wyleczyć się z niezliczonych chorób i zmniejszyć częstość występowania szkodliwych stanów psychicznych i stanów zwyrodnieniowych.
Praktyka leczenia dźwiękiem polega na stosowaniu tonów dźwiękowych i częstotliwości wibracyjnych do naprawy uszkodzonych tkanek i komórek w ciele.

Leczenie dźwiękiem jest jedną z najprzyjemniejszych i skutecznych terapii. Jak działa?

Cała materia wibruje z określoną częstotliwością.
Choroba, depresja i stres znacznie obniżają wibracje, powodują, że ciało ludzkie wibruje z mniejszą częstotliwością.

Gorsze samopoczucie, przeziębienie czy grypa wibrują poniżej 60 Hz.
Poniżej 55 Hz zaczyna się przerost candidy, organizm zapada na raka przy 42 Hz, a kostucha (śmierć) przychodzi przy 25 Hz.
Zdrowe wibracje i dźwięki przyśpieszają gojenie,wpływają na poczucie szczęścia i witalność oraz umożliwiają naprawę nici DNA! (np.: 528 Hz).

Dźwięk używano od wieków jako narzędzie lecznicze. Nadal wykorzystywany jest regularnie przez wiele alternatywnych ośrodków opieki zdrowotnej i kultur o bogatej tradycji przodków. Najczęściej do terapii dźwiękiem wykorzystuje się tybetańskie misy śpiewające, kamertony, instrumenty perkusyjne, gongi, śpiew, a nawet młody technologicznie instrument zwany kryształowymi śpiewającymi misami, których dźwięki to drgania naturalnie wibrującego materiału krystalicznego. Drgania te przemieszczają się jako cząstki zwane fononami.

Wibracja fonów wprowadza zniekształcenie do wibrujących cząsteczek ciała. Zniekształcenie to utrzymuje się na dużej odległości atomów ludzkiego ciała i wpływa na całe spektrum wibracyjne, które wykorzystywane jest w terapii dźwiękiem.
Wielu uczestników doświadcza silnych emocji czy wizji podczas takich sesji terapeutycznych. Zwolennicy leczenia dźwiękiem twierdzą, że ma on moc leczenia chorób psychicznych, zapalenia stawów, chorób autoimmunologicznych, a nawet może zmniejszać guzy nowotworowe.
Praktyka uzdrawiania dźwiękiem jest formą medycyny energetycznej, która odnosi się do dwóch rodzajów pól energetycznych: pól energetycznych mierzalnych i domniemanych pól energetycznych, których nie można zmierzyć za pomocą obecnej technologii.

Mierzalne pola energetyczne obejmują takie rzeczy jak: wibracje dźwięku i siły elektromagnetyczne, takie jak światło widzialne, magnetyzm i promieniowanie monochromatyczne, np.: lasery.

Istnieje mnóstwo ugruntowanych zastosowań mierzalnych pól energetycznych w diagnozowaniu i leczeniu chorób, np: 

  • Rezonans magnetyczny (MRI),
  • laserowa korekcja oka,
  • rozruszniki serca,
  • radioterapia i terapia światłem UV

Istnieje nawet kilka mniej znanych terapii opartych na mierzalnej energii, takich jak magnetoterapia w celu uśmierzenia bólu i, jak wkrótce odkryjesz, dźwiękoterapia wykorzystująca energię dźwięku i wibracji oraz terapia wibracyjna.

Fale dźwiękowe, fale mózgowe i fale komórkowe.

Są trzy rzeczy, z którymi powinieneś się zapoznać: 

1. Dźwięk i jego działanie.
2. Rytmy elektromagnetyczne twojego mózgu. 
3. Energia wibracyjna twoich komórek.

Graficzne przedstawienie fal dźwiękowych

Komórki tworzą narządy w ciele człowieka i każdy z nich wibruje z określoną częstotliwością.
Standardowa częstotliwość mózgu to około 72 Hz, ludzkie ciało wibruje z częstotliwością 62-78 Hz, tarczyca wibruje w częstotliwościach 61 – 68 Hz a grasica w przedziale 65-68 Hz, serce 67-70 Hz, płuca 58-65 Hz, wątroba 55-60 Hz, trzustka 60-80 Hz. 

Fale dźwiękowe są wytwarzane przez wibrujące ciało np. stroik oboju, głośnik, strunę gitary czy silnik odrzutowy. To wibrujące źródło dźwięku powoduje zakłócenie otaczających go cząsteczek powietrza, powodując ich odbijanie się od siebie z siłą proporcjonalną do zakłócenia. Energia ich interakcji powoduje falowanie cząsteczek powietrza o większej gęstości (wyższym ciśnieniu) do mniej gęstych (niższego ciśnienia), przy ciśnieniach powyżej i poniżej normalnego ciśnienia atmosferycznego.

Kiedy cząsteczki są ściskane bliżej siebie, nazywa się to kompresją; kiedy się oddalają, nazywa się to rozrzedzeniem. Oscylacja ciśnienia w przód i w tył wytwarza falę dźwiękową.

Jak ciało odbiera dźwięk?

Wibrujący obiekt, struna gitarowa, czy struna głosowa, powoduje wibrację otaczającego go powietrza. Te fale dźwiękowe uderzają w błony bębenkowe, powodując ich wibrację, a to z kolei powoduje fale w płynie ucha wewnętrznego. Fale te są wykrywane przez różne nerwy słuchowe, które przekazują informacje do mózgu, gdzie są dekodowane i dzięki temu słyszymy.

Słuch, czyli wykrywanie dźwięku, nie jest zjawiskiem oderwanym od świata fizycznego — gdyż jest to efekt fizyczny, wynikający z przyczyny fizycznej. Więc nie powinno wydawać się aż tak dziwne, że pewne częstotliwości wibrującego powietrza wpływają na twoją fizjologię i stan psychiczny.

Jak dźwięk wpływa na fale mózgowe.

Neurobiolog Seth Horowitz w swojej  książce p.t. ”The Universal Sense: How Hearing Shapes the Mind” opisał „właściwe rytmy” dla mózgu. “Rytmy” mogą wpływać na zmiany neurohormonalne zachodzące w ciągu kilku miesięcy na pojedynczy neuron zmieniający jego stan aktywności mierzony w milisekundach lub krócej.

via GIPHY

Rytm theta jest najwolniejszy (4-8 Hz) i podnosi się przynajmniej częściowo z hipokampa podczas przetwarzania pamięci.

Rytm alfa (6-12 Hz) jest generowany przez połączenia między różnymi częściami kory mózgowej i wzgórza.

Rytm beta (20 Hz) jest generowany w korze ruchowej, aby kontrolować ruchy dobrowolne, i zwykle jest widoczny tylko wtedy, gdy osoba przestaje się poruszać, działając jako swego rodzaju „wyłącznik”.

Rytm gamma (40 Hz) może być zaangażowany w łączenie poszczególnych wejść sensorycznych i pętli sprzężenia zwrotnego. Pozwala to obserwować świat jako jedno, spójne środowisko.

Fale, rytmy i wibracje elektryczne nie poruszają się tylko w mózgu.

W książce doktora Davida Hawkinsa pod tytułem „Healing and Recovery ” opisane jest, w jaki sposób częstotliwości, w tym częstotliwości słyszalne wytwarzane przez dźwięk i muzykę, mogą wywoływać określone emocje. Częstotliwości te mogą również wywoływać pozytywne wibracje w różnych komórkach i tkankach w twoim ciele — ale mogą również powodować wibracje negatywne.

Dlatego niektóre utwory sprawiają, że czujesz się naprawdę dobrze, a niektóre mogą cię stresować.

Medycyna dźwięku.

To nauka o hakowaniu tych biologicznych rytmów ciała o których wspomniałem.
Badacze mają na celu zmaksymalizowanie wydajności określonych długości fal Alfa, Beta i Gamma aby między innymi permanentnie zwiększyć poziom inteligencji, zdolność koncentracji czy utrzymywania uwagi.  

Badania dotyczące wpływu dźwięków nazwanych dudnieniem różnicowym lub  porywaniem fal mózgowych. Wykazały, że jest to rzeczywiście skuteczne narzędzie działające przeciwko deficytom funkcjonowania poznawczego tj. stresowi, bólom, problemom behawioralnym i zespołowi napięcia przedmiesiączkowego.
Dźwięk jest również wykorzystywany do leczenia poważniejszych chorób niż zwykły brak skupienia. 

Ultradźwięki wykorzystują fale dźwiękowe do wytworzenia widzialnego obrazu.
Ich najbardziej znanym zastosowaniem jest obserwowanie płodu w macicy.
Służą również do określania źródeł bólu, a także lokalizacji obrzęku i infekcji.
Od niedawna terapia ultradźwiękami jest stosowana w leczeniu cukrzycy, udaru mózgu, raka, chorób sercowo-naczyniowych, infekcji, osteoporozy, zakrzepicy, jaskry, uszkodzenia nerwów, ran skóry i złamań kości. Jednym z podstawowych sposobów działania takiej terapii jest interakcja z komórkami i tkankami.

Uwaga. Usiądź wygodnie. Teraz opiszę stronę techniczną.

via GIPHY

Nasze komórki mają tak zwany potencjał elektryczny, dzięki któremu rezonują i wibrują przy określonych częstotliwościach. Częstotliwości te zmieniają się w różnych okolicznościach. Wszystkie cząsteczki, w tym te, które tworzą komórki, oscylują z określoną częstotliwością, której intensywność zależy od temperatury.

Dla pojedynczych cząsteczek i grup cząsteczek istnieją charakterystyczne wzorce częstotliwości (ze zdefiniowanymi pikami), które już są stosowane we współczesnej analizie chemicznej.

Charakterystyczne widma drgań molekularnych wielu biocząsteczek zostały określone dla różnych typów tkanek. Ich zakres to od 1011 do 1014 Hz.

Niektóre części komórek tkankowych, takie jak błona komórkowa, retikulum endoplazmatyczne, aparat Golgiego i różne mikrosomy reprezentujące lipidy polarne, będą wykazywać różne wzory częstotliwości w różnych środowiskach. Gdy komórka ulega uszkodzeniu odczytuje sygnały elektromagnetyczne o określonych częstotliwościach, aby odpowiednio zareagować na zmiany w jej środowisku.

Ultradźwięki faktycznie podnoszą temperaturę docelowych komórek i wpływają na częstotliwość wibracji całej komórki. Oczywiście różne typy tkanek będą reagować inaczej — osteocyty (komórki kostne) mają wyższy współczynnik absorpcji ultradźwięków niż komórki mięśniowe, więc reagują bardziej dramatycznie.

Najkorzystniejsze działanie ultradźwięków jest widoczne, gdy powstaje efekt „kawitacji komórkowej”.

Kiedy fale ultradźwiękowe o wysokiej amplitudzie przemieszczają się przez ciecz, tworzą się bąbelki kawitacyjne. Kiedy bąbelki pojawiają się blisko siebie, pękają, a powstałe fale mogą gwałtownie rozciągać komórki, dziurawić je, a nawet zatrzeć błony komórkowe, prowadząc ostatecznie do śmierci komórek. (Od niedawna stosowane do rozbijania komórek tłuszczowych w kosmetologii). Umierające komórki wysyłają sygnał otaczającym ocalałym komórkom, aby je zjadły i oczyściły resztki. Ten proces znany jest jako „autofagia”. Sprawia to, że ​​ultradźwięki są tak skuteczne przeciwko niezdrowym, uszkodzonym lub nowotworowym komórkom.

Podsumowując:

Słowa i dźwięki to znacznie więcej niż tylko metoda komunikacji. Są to namacalne siły, które mają bezpośredni wpływ na twoje zdrowie i samopoczucie.

Twoje ciało dosłownie nuci (choć bardzo cicho) pieśń o określonych częstotliwościach wibracyjnych.

Kiedy jesteś zdrowy, szumisz/wibrujesz w twoim naturalnym tempie.

Kiedy coś jest nie tak z jakąś częścią twojego ciała, twoje komórki, a zatem ty, szumisz znacznie ciszej i mniej wydajnie. Aby zmaksymalizować naturalną skłonność do wibrowania, powinieneś wystawiać się na korzystne fale dźwiękowe. A jest w czym wybierać. Dźwiękoterapia to prawdziwa kraina czarów, od ceremonii leczenia dźwiękiem kryształowych mis, przez muzykę, bębenki, dzwonki, po wibracyjne stoły do ​​masażu i wszelkiego rodzaju inne rzeczy, które wykorzystują reakcję twojego ciała na wibracje.

Uzdrawianie za pomocą wibracji i częstotliwości.
Czego unikać.

Przede wszystkim musisz ograniczyć lub wyeliminować narażenie się na szkodliwe dźwięki i częstotliwości.

Kompozytor Michael Tyrrell zdał sobie sprawę, że istnieją częstotliwości, które powodują negatywne skutki fizjologiczne. W szczególności dźwięk „A” generowany przez większość instrumentów dostrajających. Ten dźwięk oscyluje z częstotliwością 440 Hz i grany samodzielnie wprowadza pewien poziom fizjologicznego chaosu w ciele.
Tyrrell przeprowadził eksperymenty i odkrył, że nieznaczne podwyższenie częstotliwości dźwięku do 444 Hz daje najlepszą – uzdrawiającą częstotliwość. Czyli taką, która aktywuje każdy narząd, pozytywnie wpływając i uzdrawiając na nasze DNA. 

Kiedy słuchasz właściwych dźwięków lub muzyki o określonych częstotliwościach, związanych z pozytywnymi emocjami, wpływasz także na funkcjonowanie organów ciała. Na przykład częstotliwość 528 Hz wpływa na mózg, na poczucie wstydu i niedowartościowanie. Zwiększa z czasem poczucie własnej wartości, a także wpływa na komórki serca,wzmacniając uczucie miłości. Możesz założyć słuchawki i pozwolić, aby fale uzdrawiającej mocy obmyły cię. Możesz nawet zrobić sobie masaż, korzystając z sesji uzdrawiania dźwiękami kryształowych śpiewających mis (dźwięk i wibracja). Możesz wystawiać się na masaż za pomocą dużych głośników odtwarzając jedno załączonych tutaj nagrań. Możesz także zaopatrzyć się w dmuchany instrument do strojenia aby uzyskać określony dźwięk. Nawet jeśli nie skorzystasz z tych wszystkich fajnych gadżetów, jest jedna prosta, praktyczna wskazówka, którą powinieneś bezwzględnie wypróbować po przeczytaniu tego artykułu. i nie wymaga od ciebie niczego więcej niż bosych stóp.

Rezonans Schumana, dźwięk i wibracja

Ta gigantyczna błękitna kula materii pełna życia, lecąca w kosmosie, którą nazywamy Ziemią, emituje naturalną częstotliwość elektromagnetyczną zwaną rezonansem Schumanna.

Wraz ze wzrostem grubszego obuwia i sztucznych podłóg mało osób otrzymuje minimalną dzienną dawkę rezonansu Schumanna. Nasi  przodkowie otrzymywali dużą dawkę tych częstotliwości każdego dnia i nocy, chodząc boso, śpiąc na ziemi, biegając przez lasy, polując, kręcąc się od krzaka do krzaka, zbierając orzechy i jagody, a nawet po prostu siedząc na ubitej ziemi w swoich domach. Aby korzystać z częstotliwości Ziemi, po prostu chodź boso przez dziesięć do dwudziestu minut dziennie i kontaktuj się z drzewami, skałami, ziemią lub innymi naturalnymi przedmiotami dotykającymi ziemi, aby pochłonąć właściwości lecznicze związane z rezonansem Schumanna.

Moje doświadczenie z dźwiękoterapią nastąpiło w grudniu 2017 roku. W wypadku motocyklowym złamałem lewe kolano w trzech miejscach. Po operacji rekonstrukcji kolana czekała mnie długa 12 miesięczna rehabilitacja, ale m.in. dzięki dźwiękoterapii, autohipnozie i medytacji wróciłem do zdrowia w czasie ponad połowę krótszym, niż ten ,który przewidywali chirurdzy. Podczas jednej z wizyt kontrolnych w szpitalu, lekarz prowadzący porównując prześwietlenia mojej nogi zrobione zaraz po wypadku i te z bieżącej wizyty zapytał mnie mocno zdziwiony “jak ty to zrobiłeś,że tak szybko zrosły ci się kości?” Po czym poprosił lekarza z gabinetu obok, aby razem z nim raz jeszcze skontrolowali moje zdjęcia rentgenowskie. Na następnej wizycie zostałem wypisany z listy pacjentów ze szpitala Royal London Hospital. Nie wspomnę o tym, że nie musiałem korzystać z żadnych leków przeciwbólowych i innych środków uśmierzających ból.

Podczas rehabilitacji w domu korzystałem od dwóch do trzech razy w tygodniu po
30 minut z seansów kryształowych śpiewających mis.

Istnieje wiele sposobów na zwiększenie korzyści z pozytywnych wibracji.

Twoim zadaniem jest więc znalezienie czasu w pewnym momencie dnia, aby zrzucić buty i pogrzebać palcami w ziemi. Wystarczy zaledwie dziesięć lub dwadzieścia minut dziennie. Zdrowie, całkowite odmłodzenie ciała bez chirurgicznej interwencji następuje  od wewnątrz, wszystko, co musisz zrobić, to dostroić swoje środowisko, a twoje ciało nieuchronnie pójdzie w jego ślady.

Fizyka kwantowa udowodniła, że ludzkie ciało i cały wszechświat składa się z maleńkich kawałków wibrującej materii połączonych ze sobą siłami magnetycznymi.

Wystawienie narządów wewnętrznych i mózgu na różne częstotliwości muzyczne zachęci żyjącą w tobie materię do wyleczenia się od wewnątrz, do zwiększenia wibracji twojego ciała i poprawy witalności, zdrowia ogólnego i duchowego wzmocnienia.

Jeśli masz projekt, na którym musisz się skoncentrować, pracę do napisania, jeśli jesteś pozbawiony snu i potrzebujesz drzemki, lub jeśli masz problemy z zasypianiem w nocy. Możesz korzystać z nagrań zawierających częstotliwość 432 Hz na moim kanale, aby wywołać stan łagodnej hipnozy przy użyciu dźwięków dla osiągnięcia koncentracji, relaksu, poprawić zdrowie lub zasnąć.

Informacja: jeżeli korzystasz z nagrań z dźwiękami kryształowych mis, przed założeniem słuchawek dostosuj głośność nagrania.(Lepiej ciszej niż głośniej.)

Spread the love